Etola ślubna na zimowy ślub: futerko, wełna czy bolerko

przez Martyna Sokołowska Suknie ślubne
Para młoda idąca zimą po bruku, panna młoda w futrzanej etoli z bukietem

Etola ślubna wygląda w katalogu na dodatek, a przy ślubie od października do marca jest elementem, bez którego panna młoda spędza pół dnia zmarznięta. Kościół w listopadzie ma kilkanaście stopni, plener przy zachodzie słońca mniej, a sesja zdjęciowa trwa dłużej, niż wynika z planu dnia.

Trzy rodzaje okrycia i ich wady

Rodzaj Ciepło Jak wygląda w kadrze Wada
Futerko, także sztuczne najwięcej wyraźna faktura, dobrze na zdjęciach z bliska dodaje objętości w ramionach, przy szerszej sylwetce przytłacza
Etola wełniana lub kaszmirowa średnio gładka, spokojna linia zsuwa się z ramion przy ruchu, potrzebna klamra
Bolerko koronkowe niewiele najlepiej zgrywa się z suknią ogrzewa tylko ramiona, przy mrozie za mało

Najczęstsze rozwiązanie to dwa okrycia: bolerko do ceremonii i cieplejsza etola albo płaszcz na przejazdy i sesję. Brzmi rozrzutnie, ale kupienie samego futerka i zdejmowanie go do zdjęć kończy się tym, że zdjęć w nim nie ma wcale.

Co pasuje do jakiego kroju sukni

  • Suknia bez ramiączek. Wszystko pasuje, ale wełniana etola zsuwa się najszybciej. Klamra albo broszka rozwiązuje to za kilkadziesiąt złotych.
  • Suknia z długim koronkowym rękawem. Bolerko jest zbędne, lepsze krótkie okrycie na ramiona albo płaszcz.
  • Syrenka i krój dopasowany. Futerko dodaje góry i psuje proporcję, którą ten krój buduje. Lepiej gładka etola.
  • Suknia typu księżniczka. Objętość jest już w spódnicy, więc okrycie ma być minimalne.

Kolor: biel bieli nierówna

To jest ta jedna rzecz, o której zapomina się przy zamawianiu. Suknia bywa w odcieniu ecru albo kości słoniowej, a okrycie kupowane osobno często jest w czystej bieli. Na zdjęciach z lampą różnicę widać wyraźnie i wygląda to jak pomyłka. Zabierz na zakupy próbkę tkaniny sukni albo, jeśli salon jej nie daje, zdjęcie zrobione w świetle dziennym przy oknie.

Wypożyczyć czy kupić

  1. Wypożyczenie ma sens przy futerku, bo nosi się je jeden dzień i rzadko wraca do szafy.
  2. Zakup opłaca się przy etoli z wełny albo kaszmiru w spokojnym odcieniu, bo taka rzecz służy potem do płaszcza.
  3. Szycie na miarę tylko wtedy, gdy suknia ma nietypowy odcień i dopasowanie kolorystyczne jest ważniejsze od ceny.

Praktyczne drobiazgi

Etola potrzebuje kogoś, kto ją potrzyma podczas ceremonii, więc ustal to ze świadkową wcześniej. Przy sesji w plenerze weźcie też koc do stania między ujęciami, bo to on ratuje sesję, a nie okrycie widoczne na zdjęciach. I jedna rzecz z doświadczenia: rękawiczki wyglądają pięknie na zdjęciach, ale zdejmuje się je przy każdym powitaniu gościa, więc na wesele w Warszawie z setką osób bywają kłopotliwe.

Zobacz też: Suknia ślubna boho: z jakich tkanin, do jakiej sylwetki i ile realnie kosztuje →

Powiązane wpisy

Martyna Sokołowska
O autorze Martyna Sokołowska

Mam na imię Martyna Sokołowska i piszę głównie o modzie ślubnej, stylizacjach panny młodej oraz trendach związanych z wyglądem w dniu ślubu. Interesują mnie zarówno klasyczne suknie ślubne, jak i nowoczesne podejście do dodatków, fryzur, makijażu oraz całej oprawy wizerunkowej. W swoich materiałach staram się łączyć inspiracje z praktycznymi wskazówkami, aby każda przyszła panna młoda mogła znaleźć rozwiązania dopasowane do swojej sylwetki, stylu i charakteru uroczystości.